Droga Krzyżowa ze św. Pawłem (1)

opracowana na podstawie 
Hymnu o miłości 1 Kor 13, 1-13

Wprowadzenie

"Miłość raduje się z prawdą".
Na drodze krzyżowej Jezusa, którą zaczynamy rozważać, została objawiona prawda o miłości Boga do człowieka. My mamy być świadkami tej miłości, bo ona jest doskonałym wypełnieniem prawa (Rz 13, 10). Z pomocą w rozpoznaniu tej prawdy posłuży nam najpiękniejszy tekst o miłości - "Hymn o miłości" św. Pawła Apostoła. Niech on pomoże poznać wielką prawdę o miłości.

1. Jezus skazany na śmierć przez Piłata

Kłaniamy Ci się, Panie, Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów".
Piłat przemówił językiem bezdusznego prawa i pod naciskiem nienawiści. W ten sposób objawiła się siła nieszcząca dobro, depcząca prawdę, zabijająca życie.
Kiedy się zgromadzili, Piłat ich zapytał: "Kogo mam wam uwolnić? Jezusa Barabasza czy Jezusa, zwanego Chrystusem?". Wiedział bowiem, że wydali Go z zawiści (Mt 27, 17-18).
Odpowiedzią Miłości było pokorne przyjęcie tego wyroku. I ja doświadczam niesprawiedliwych wyroków. Czy jednak umiem przyjąć je z pokorą, miłością dla Chrystusa?
Panie Jezu, naucz mnie, że najważniejsza jest miłość!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

2. Jezus bierze krzyż na ramiona

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Miłość wszystko wytrzymuje".
Chrystus przyjmuje krzyż jako swą drogę i wyraz umiłowania ludzi. Znak hańby i poniżenia zostaje przewartościowany i staje się znakiem miłości. Każdy, kto chce w niej uczestniczyć, musi umieć podjąć twórczy i zbawczy trud podjęcia swojego krzyża i pójścia za Miłością. Ten krzyż jest na mojej drodze. Jaka jest moja postawa wobec niego?
Panie Jezu, naucz mnie, abym w duchu miłości pokonywał wszelkie trudności!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

3. Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Miłość jest cierpliwa".
W każdą drogę jest wpisane potknięcie, a nawet upadek. Tak było na drodze krzyżowej Miłości. Czy ten upadek był związany tylko z ciężarem krzyża? A może właśnie przez ogrom miłości? Bóg pokazuje, jak bardzo mnie ukochał, cierpliwie pochylając się nade mną do samej ziemi, by podnieść mnie z upadku. Czy jednak pozwolę się podnieść?
Panie Jezu, naucz mnie, abym był cierpliwy w miłości!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

4. Jezus spotyka swoją Matkę

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Miłość jest szlachetna".
Psalmista mówi, że głębia przyzywa głębię. Tak samo miłość przyzywa miłość. Na tej drodze - tak pełnej nienawiści, bluźnierstw, przemocy - Syn spotyka swoją Matkę. Maryja, pełna łaski i szlachetnej miłości, jednoczy się z cierpieniem Jezusa. To bycie razem dodaje siły. Czy potrafię przyjść z pomocą swoim bliskim w duchu takiej szlachetnej miłości?
Panie Jezu, naucz mnie, że miłość jest szlachetna!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami. I Ty, któraś współcierpiała, Matko Bolesna, przyczyń się za nami.

5. Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Miłość nie zazdrości".
Szymon - przymus czy własne chęci? Miłość, zwłaszcza w obliczu trudu czy cierpienia, bardzo często wymaga określonej pomocy. Nie jest ona obowiązkiem, ale jest szczerym pragnieniem przyniesienia ulgi kochanej osobie. Chrystus przyjmuje ten dar i bez zazdrości oddaje swój skarb - krzyż. Nawet to! Jak ja przyjmuję szczerą pomoc innych?
Panie Jezu, naucz mnie uwalniać się od zazdrości!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezus Chryste, zmiłuj się nad nami.

6. Weronika ociera twarz Chrystusowi

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Miłość nie przechwala się".
Weronika - pokorna zwyciężczyni. Na drodze swoich trudności codziennych tak naprawdę łatwo jest być bohaterem. Pokazywać, na ile mnie stać. Jednak z chwilą, gdy powinie się noga, upadek jest tym boleśniejszy. Weronika nie przechwala się, nie szukała poklasku. Skromna pomoc wypływała z jej kochającego serca. A z jakim sercem ja pomagam innym?
Panie Jezu, naucz mnie cichości w mojej miłości!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

7. Jezus upada pod krzyżem po raz drugi

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Miłość nie jest zarozumiała".
"Ten, któremu się wydaje, że stoi - mówi Paweł Apostoł - niech uważa, aby nie upadł" (1 Kor 10, 12). Drugi upadek Miłości uczy nas niezwykłej pokory wobec życia. Upaść można w każdej chwili: w obliczu dojścia do celu czy wygranej. Upadek nie jest przegraną. Jeżeli w nim pozostaję, wtedy przegrywam. Czy mam chęci do powstania? Panie Jezu, naucz mnie powstawać w miłości!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

8. Jezus pociesza płaczące niewiasty

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

"Miłość nie wybucha gniewem".
W obliczu własnego cierpienia szukam drugiego człowieka, jego współczucia. Jednak ta obecność może wiązać się jedynie z chęcią wykrzyczenia swego bólu i złości, że to mnie spotkało cierpienie, a nie innych. Miłość na drodze krzyżowej sama staje się wsparciem i pocieszeniem we łzach. Czy nie wyrzucam całej swej złości na innych?
Panie Jezu, naucz mnie pocieszać i być pocieszanym!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.